Wakacje 2020

WAKACJE Z BOGIEM 2020 ONLINE

Tegoroczne wakacje postawiły przed nami wyzwanie. Dotychczasowa forma rekolekcji nie mogła zostać zrealizowana, jednak to nie zatrzymało nas przed spotkaniem się w innym wymiarze. A to wszystko dzięki gotowości księży, moderatorów oraz animatorów.

Codziennie przez 6 dni uczestnicy wraz z kadrą łączyli się na takich punktach jak: MÓDL SIĘ, RUSZ SIĘ, SPOTKAJ SIĘ oraz Msza św. w kościele parafialnym. 

Szybko okazało się, że chociaż spotykamy się w tak odmiennych warunkach, to wciąż był to czas spędzony we Wspólnocie i bardzo owocnie. 

"Mimo odległości Pan Bóg zdziałał wiele!
Myślę że te reko na pewno coś wniosły.  Mówiliśmy dużo o miłości, to ważny temat, a tak na co dzień raczej się o nim nie mówi, nauczyliśmy się też nowych modlitw  Mimo, że były przez internet to dużo rzeczy można z nich wynieść. Nawet łatwiej sobie to wszystko przemyśleć na spokojnie w domu. Ale wolę normalne reko i mam nadzieję że już w ferie będzie można jechać " - uczestniczka

"Rekolekcje online dały mi to ,że poznałem bliżej co tak naprawdę dzieje się w komunii, spowiedzi, ogólnie to co dzieje się na Mszy świętej. Te rekolekcje dały mi też się spotkać ze znajomymi mi osobami i poznać nowe osoby (przez internet ale zawsze coś). Owocem tych rekolekcji jest to że bardziej się skupiam na Mszy św." - Janek

"Rekolekcje online podobały mi się. Najfajniejszym tematem była spowiedź. Wolałabym spotkać się w realu, ale tak też było fajnie :)" - Helenka

"W dobie pandemii wiele dziedzin życia przeniosło się do Internetu. Bardzo się cieszę, że w naszym Duszpasterstwie powstał pomysł zorganizowania rekolekcji on-line. Była to dla nas wyjątkowa, bo pierwsza w takiej formie, szansa na pogłębienie naszej wiary i wzajemnie inspirowanie się i tworzenie wspólnoty, jak ma to miejsce na tradycyjnych rekolekcjach.

Mimo, że turnus odbywał się na odległość, po tygodniu wspólnej modlitwy, konferencji, prac w grupach i rozmów czułam się, jakbym dopiero wróciła z naszego ośrodka. Dodatkowo temat naszego turnusu, a była nim Wielka Tajemnica Wiary, czyli Eucharystia, dawał pole do poszerzenia wiedzy na temat tego, w czym jako wierzący na co dzień uczestniczymy i wymiany doświadczeń i refleksji z tym związanych.

Dziękuję pomysłodawcom i organizatorom niezwykle ubogacających rekolekcji on-line za umożliwienie naszej formacji w tym trudnym czasie. Mam szczerą nadzieję, że owoce tego spędzonego razem czasu będą piękne i pozwolą nam jeszcze świadomiej i głębiej przeżywać wyznawaną wiarę w codziennym życiu." - an. Julia Grabska

"Z rekolekcjami on-line nie było łatwo. Gdy pierwszy raz zasiadłem przed komputerem z krzyżem, świecą, Pismem Świętym i notatkami do konferencji, chwilę się zawahałem - "to już?". Brakowało tego, co zawsze tworzyło tzw. "klimat" rekolekcji... Ośrodkowej kaplicy, krzątaniny na korytarzu, dźwięków strojonej gitary. W dodatku nie pomogły problemy techniczne. Każde kolejne spotkanie z turnusem i odprawy z kadrą przekonywały mnie, że to jednak Boże dzieło - i On radzi sobie z tym, co ma, gdy ochoczo Mu pozwolimy. Wspólne rozważanie Słowa Bożego, konferencje, dzielenie się efektami spotkań w grupach i zadań "Rusz się" oraz wspólna modlitwa brewiarzowa sprawiły, że naprawdę staliśmy się wspólnotą. Widać to było nie tylko w ostatni dzień, gdy udało nam się spotkać na Mszy świętej w Myślenicach. Myślę, że do teraz czujemy się ze sobą szczególnie związani, i to właśnie nie przez klimat, ale przez to, co Boże - modlitwę, rozważanie Słowa i wreszcie Eucharystię. Bardzo dziękuję Bogu za ten czas i wspaniałych młodych ludzi, którzy wiele wysiłku włożyli, aby się do Niego zbliżyć." - Ks. Marcin

 

"Z początku nie czułem "klimatu" rekolekcji. Teraz natomiast czuję jakiś brak. Brak konferencji, brak rozmowy w grupach, brak wspólnej modlitwy..." - Wojtek

 

Niektórym turnusom udało się by w ostatni dzień spotkać się wspólnie wokół ołtarza - na żywo. Były to dni pełne śpiewu i radości ze spotkania we wspólnocie.

Dziękujemy wszystkim - uczestnikom i organizatorom, mamy nadzieję, że spotkamy się wkrótce na rekolekcjach na żywo i w lepszych czasach.