Kalwaryjskimi ścieżkami

W środku wakacji kandydaci na animatorów spotkali się na dniu skupienia w Kalwarii Zebrzydowskiej u Ojców Bernardynów. Przyszli Animatorzy mają już za sobą studium oraz praktyki, tym razem przyjechaliśmy tu na modlitwę.
Dzień rozpoczął się dla nas od rozważania Drogi Krzyżowej wspinając się na górę Kalwarii i słuchając co do młodych przez dekady mówili Ojcowie naszego Kościoła. To wszystko przy pięknej pogodzie i cudownej przyrodzie wokół.
Potem przyszedł czas na odpoczynek. Usiedliśmy w cieniu, żeby razem spędzić czas i porozmawiać, przez zamieszanie spowodowane pandemią nie mieliśmy wiele okazji do spotkań. Zaraz po chwili relaksu przyszedł czas na omówienie naszych praktyk, przenieśliśmy się w inne miejsce, które pomieściło nas wszystkich i rozmawialiśmy o plusach i minusach prac, które przekazaliśmy. Ogólnie, sprawy organizacyjne.
Teraz już był czas na najważniejszy punkt dnia, Mszę Świętą w Kaplicy przed cudownym obrazem Matki Bożej. Mogliśmy stanąć przed Matką młodych serc, wyciszyć się, dziękować za opiekę nad nami i prosić o dalsze siły do posługi. Potem znalazł się jeszcze czas na rozmowy o naszej formacji, na wzór pracy w grupach. Tego formatu myślę każdemu z nas brakowało. Aby dobrze zakończyć ten dzień przenieśliśmy się jeszcze do Kaplicy Męki Pańskiej na adorację w ciszy.
Po całym tym intensywnym dniu niestety musieliśmy się pożegnać i jechać do domów. Był to jednak piękny i owocny czas. Każdy mógł wyciszyć się i wynieść coś dla siebie. Często  pomysły na własną formację, poprawki do swoich praktyk i przede wszystkim siły do przyszłej posługi animatora.

tekst: Szymon Kopacz