Dni skupienia dla OMC-Animatorów

08-10.10.2021r.
Dni skupienia dla OMC-Animatorów,
którzy w tym roku przystępują do błogosławieństwa

 

Dni skupienia w Bukowinie Tatrzańskiej, które odbyły się dla osób przystępujących w najbliższą sobotę do błogosławieństwa, były czasem wyciszenia i duchowego przygotowania na to wielkie wydarzenie jakie ma nastąpić.

Piątkowy wieczór rozpoczęliśmy jak zwykle od wspólnego posiłku i spotkania organizacyjnego. Był to czas na rozmowy, wymienianie się wrażeniami i wspomnieniami. Jak już emocje opadły, udaliśmy się na Eucharystię, która była fundamentem każdego dnia. Dzień zakończyliśmy adoracją Najświętszego sakramentu, podczas której każdy miał czas na przemyślenia o swojej posłudze, której się podejmuje.

Następny dzień zaczęliśmy od wysławiania Boga psalmami, czyli Jutrzni. Po śniadaniu i wypełnieniu obowiązków, udaliśmy się do kaplicy na konferencje wygłoszoną przez ks. Marcina Rozmusa. Ksiądz poruszył 4 ważne tematy, które mieliśmy także omówić podczas późniejszej pracy w grupach. Kościół, Bóg, Krzyż animatorski, „Jestem kimś, czyli kim?” – opracowanie tych tematów zajęło nam trochę czasu, gdyż okazało się, że każdy ma inne spostrzeżenia w tej kwestii. Około południa odmówiliśmy Anioł Pański i przygotowaliśmy pieśni na Eucharystie. Nastąpiła pora obiadowa, a po niej czas na odpoczynek, zabawę czy krótki spacer. Popołudnie spędziliśmy na wspólnej Mszy Świętej, ale także na próbach przygotowujących nas do naszego błogosławieństwa. Był też czas na Nieszpory, a po nich kolację. Wieczorem podsumowaliśmy pracę w grupach i ponownie zgromadziliśmy się w kaplicy adorując Jezusa. Podczas adoracji, mieliśmy możliwość dokładnie zapoznać się ze swoim przyrzeczeniem, a także złożyć Bogu deklarację abstynencką.

Niedziela była już dniem wyjazdu, jednak zdążyliśmy wspólnie zgromadzić się na jutrzni oraz Eucharystii. Był też czas na konferencję, podczas której ksiądz porównał naszą posługę do przypowieści o przewrotnych rolnikach, a także dał czas na dokładne przeanalizowanie tego fragmentu. Przed obiadem, mieliśmy także spotkanie podsumowujące, podczas którego rozmawialiśmy o naszej wspólnocie RAM jako o stowarzyszeniu. W tym dniu, każdy przeprowadził też rozmowę z p. Pauliną i ks. Rozmusem o tym co może wprowadzić do GA jako animator. Wspólny posiłek był oficjalnym zakończeniem naszych Dni Skupień, po których każdy wrócił do domu wyciszony i w pełni świadomy wyzwania jakiego się podejmuje.

Dni Skupienia były każdemu uczestnikowi potrzebne, by jak najlepiej przeżyć zbliżające się błogosławieństwo animatorskie. Dzięki nim, każdy czuje się już w pełni gotowy duchowo, by podjąć się swojego powołania jako animator.

tekst: Weronika Bednarczyk